księga gości


2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
kwiecień
marzec
luty
styczeń



ja-czeczeniec bloguje...

2009-12-02 03:42:28
delirious
troche sie dzieje a nawet troche za duzo. nie ma na nic czasu chyba jeszcze nigdy nie bylo takiego pierdolnika jak teraz. masakier jak stad do polski. przez chwile jestem w UK i z checia bym juz tu zostal ale za duzo obowiazkow. nie bede znow uciekal od przeznaczenia bo jak widac sie nie da. to jest zajebiste ze jest zajebiscie, ze po tylu latach podchodow bach. zajebiste zmiany od zycia sa potrzebne by przekonac sie czym ono naprawde jest, jaka ma wartosc. wiem, ze bez tej swiadomosci bylbym nikim. trzeba wszystko wziac na klate i stawic czolo przeciwnoscia losu. cale zycie gralem na skrzypcach chociaz wole fortepian. jest moja kokaina moge ja noskiem wciagnac.
kilka dni na unormowanie sie i szalenstwa, ino mi sie kurwa nie chce bez mojej muzy. ze co, ze tak jak teraz nacpam sie i ze niby to takie fajne prezent taki? nie chce, chce juz wracac jednak. do domu. do skarba.
problemy mam w polsce, posadzaja mnie o kontakty z ludzmi ktorzy wysadzili w powietrze moskiewski pociag, a co, ze czeczeniec, przeciez wszystkie psy maja na imie burek, wszystkie w jednym worku na jednym wozku jada. nalezy zgnoic i ograniczyc prawa do wszystkiego. niedlugo nie bede mogl oddychac ani zyc normalnie. zajebie kazdego kto sprobuje nas skrzywdzic.
i nie tylko teraz ze mocny w gebie bo sie fety nawciagal. ja jestem ten zly, jestem wilkiem ktory warczy na wszystkich. i wiem, ze bedzie ze mna, bedzie leczyc moje rany i nie bedzie miec ALE kiedy mi sie nie uda.
pierdole.
nie ma mnie kilka dni a juz tesknie, nie ogarniam tego calego syfu bez swiatla. byle do soboty.

skomentuj (3)

2009-11-05 17:57:18
.
rano się obudziłem, było po 13-stej, przeciągam się, drapię we wiadomym miejscu i co? i jak obuchem w łeb. nie ma Cię. jesteś z nim.
ciągnę się do pracy, jeżdżę zieloną jariską z niebieską eLką, przysypiam i nawet nie wiem kiedy ta idiotka wieżdża w dupę kolesiowi na światłach. stek bzdur.

giegie
karolola- jak się czujesz?
ja- dziękuję dobrze a ty
karolola- źle. tęsknię za tobą
ja- <hahaha> sory, wymknęlo mi się
karolola- nie znęcaj się nade mną
ja- że niby co że niby ja sie znęcam? a kto mi się śni po nocach, a o kim myślę bez przerwy, a kto mnie zostawił i teraz jeszcze bezczelnie pisze jak gdyby nigdy nic. chyba sobie KOLEŻANKO raczysz żartować
karolona- ;(
ja- ten twój to czyta? może stoi ci za plecami albo nie wiem?
karolola- wstrętny jesteś
ja- a mimo to sypiałaś ze mną

jestem wkurwiający, działam wbrew sobie ale nie umiem inaczej. każda próba bycia szczerym wobec niej kończy się płaczem i zgrzytaniem zębów. obu stron.

-jak tak dalej pójdzie to się panie arturze trzeci raz spotkamy
-znowu nie zaliczyłem egzaminu?
-znowu. a do tego na frekwencja
-absencja
-poniekąd. to jak, 3 może być?
-bardzo dziękuję

potrafię być miły i czarujący. Potrafię za tróję z egzaminu wyobracać przez całą noc kobietę od KIOSKÓW. a tyle się uczyłem, a tyle się martwiłem,a tu przyjemne z pożytecznym. szkoda, że na tej uczelni jest większość facetów, bo polubił bym ZALICZANIE egzaminu.

samiec. typowy.
testosteron.
killer wszelkich uczuć i marzeń.

zabij mnie. Błagam.


skomentuj (1)

2009-10-24 00:42:42
kurwa jego w dupe wypierdolona mać
nie wiedział. bo on nie wiedział. jezu jak ja raz chciałbym nie wiedzieć. nic. może by tak pierdolnąć o sufit baranka z żółwiem na głowie, do tego przytupać na jednej nodze i zakończyć telemarkiem. całkowity reset wszystkiego. nie odróżniał bym pralki od lodówki. boże jakie piękne było by wtedy życie.
nie widxiał, w pełni siadomie robił z siebie idiote i w pełni świadom tego co robi, wkurwił mnie tak, że się dowiedział co znaczy moja kurwica.
wkurwiony jestem.
WKURWIONY!!!!!!!!!

skomentuj (1)

rodzinka
Syneczek

one
Odwrócona
A-trakcyjny D-oskonały A-nioł
Karolola